The Ocean of Pure Potentiality
Can a heart still break after it’s stopped beating?
Nic się nie zgadza
Posted on 20.01.2010 by drunk man, holding mug in his hand.
Czasami jedno spojrzenie i jeden obraz warte są tysiąca słów i wyjaśnień, które kończą się zwykle w głupkowaty sposób. Znów siedzę przed komputerem, przed monitorem jak codzień o tej porze zwykle i ostatnio. Zwykle, bo robię to od lat, ostatnio, bo pozwala mi to odłączyć się i zapomnieć o reszcie dnia. Niezmiennie dni trwają długo, za długo, gdy noce są za krótkie. Noc to taka pauza i odpoczynek, co oczywiste. Pauza, która podczas snu mija zbyt szybko i człowiek budzi się następnego dnia, który jest tak cholernie podobny do tego, który właśnie minął, że to aż boli gdzieś w środku. Staje się wtedy przed wyborem. Zasnąć i odpocząć, naładować baterie na kolejny dzień, czy przeciągać tę noc w nieskończoność aż do rana, kiedy padnie się w końcu ze zmęczenia? Wtedy to zresztą i tak nie ma większego znaczenia, bo po godzinie i tak trzeba wstać i się ubrać, wyjść z psem, umyć włosy i jechać do pracy. I tak trzeba robić to wszystko co jest potem i dzień mija, mijają godziny, ale mijają tak bardzo powoli.
Dni zdają się trwać niczym tygodnie, a tygodnie jak miesiące ciągną się niemiłosiernie wolno. Gdy ktoś pyta mnie o datę, nie znam jej najczęściej, ale w rzeczywistości wstyd mi bo przecież to się nie zgadza. Nic się nie zgadza. Jak może być jeszcze styczeń, skoro nowy rok był kilka miesięcy temu? Ten śnieg i mróz na dworze to anomalia i czysty przypadek..